Studia podyplomowe
jestem na drugim roku i dopiero teraz czuję, że zaczynam ogarniać, o co w tych studiach chodzi 😉, Pierwszy rok to był dla mnie totalny chaos – nowe miasto, nowi ludzie, inny tryb nauki. Największa zmiana to chyba to, że nikt nie pilnuje na bieżąco – wszystko zależy od własnej organizacji.


  PRZEJDŹ NA FORUM